Wartość Pracy dla Chrześcijanina

wtorek, 18 maj 2010 00:23
"Na co natknie się twoja ręka, abyś zrobił, to zrób według swojej możności, bo w  krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości (Kazn.9,10)."

Biblia nigdzie nie uczy nas, abyśmy pracowali dla samej pracy. W dzisiejszych czasach jest to jedno z największych oszustw niechrześcijańskiego ruchu w sercu chrześcijaństwa: Praca przez duże P, która całkowicie traci z oczu cześć należną Jezusowi Chrystusowi.

Ludzie stale poświęcają się "Pracy". Inspiracja została błędnie zastąpiona perspiracją (tj. potem). Jeżeli chodzi o pracę, powinniśmy pamiętać, że jej wartość polega na tym, co przez nią otrzymujemy. Trudno też uniknąć podświadomej  myśli: "Jaki jest sens mojej pracy, przecież jestem tu tak krótko, dlaczego powinienem wykonać ją tak, jakby jej skutki miały trwać wiecznie? Salomon radzi: "Na co natknie się twoja ręka, rób to według swojej możności". Nie radzi pracować tylko po to, aby pracować, ale dlatego, że przez uciążliwą pracę sam się rozwijasz. Jeśli swą pracę czynisz bogiem, odwracasz się od Jezusa Chrystusa. W osobistym życiu wielu chrześcijan właśnie praca przeszkodziła im skupić się na Bogu. Gdy praca zajmuje tak ważne miejsce w życiu, staje się sposobem unikania koncentrowania się na Bogu. Carlyle zauważył, że wyczerpanie i choroba dzisiejszych czasów przejawiają się  w niespokojnej pracy. Jeżeli ktoś nie czuje się dobrze, będzie często zbyt aktywny niczym niespokojny duch. Nadmierna aktywność może być oznaką fizycznego wyczerpania. Gdy jesteś zdrowy, twoja praca jest częścią ciebie, nawet nie wiesz, że ją wykonujesz; działasz w pełni sił bez hałasu czy zamieszania. Poprzez sposób, w jaki wykonujesz swoją pracę, tracisz to, co powinieneś przez nią zyskiwać.
Poza tym wszystkim istnieje jedna rzecz, której Bóg oczekuje, a Salomon wciąż zwraca na nią uwagę: WAŻNE JEST TO, KIM JESTEŚMY, A NIE CO ROBIMY! Liczy się nasz stosunek do rzeczy, które cenimy, a nie to, co przez nie zdobywamy. Jeżeli osiągnięcia stawiamy na pierwszym miejscu, żniwem będzie złamane serce, a wszystkie usiłowania skończą się katastrofą, która będzie śmierć, choroba czy majątkowa ruina.

Ten mądry, dający wiele do myślenia tekst znajduje się w "Codziennych Rozważaniach Biblijnych" Oswalda Chambersa, pozycji wydanej w Polsce przez Misję Ewangeliczną z Torunia.

Przeczytano 239 razy