Charles Wesley - "Jak to się stało"

niedziela, 04 kwiecień 2010 23:02
Jak stało się to, że zechciał i mnie
Oczyścić swą najświętszą krwią?
Na okup się dał, choć jam sprawił ból,
Co gwoźdźmi wbił go w krzyż by zmarł?

Miłości cud! Jak to stało się,
Że Ty, mój Bóg, zmarłeś w miejsce me?
Miłości cud! Jak to stało się,
Że Ty, mój Bóg, zmarłeś w miejsce me?

Tajemna to rzecz: Przedwieczny na śmierć
Sam wydał się; któż zgłębi to?
Serafom też nie uda nigdy się
Wysłowić głębin miłości tej;

O łaski moc! Niech ziemia Go czci!
Anioły w ciszy kłaniają się!
O łaski moc! Niech ziemia Go czci!
Anioły milcząc kłaniają się.
Przeczytano 188 razy