| George Müller - "Ochotny dawca" |
|
|
| George Muller - Traktaty |
|
Dzięki łasce Bożej, byłem przez 50 lat wierny zasadzie chrześcijańskiego dawania zgodnie z Pismem Świętym, i nie jestem w stanie wypowiedzieć, jaką obfitość duchowego błogosławieństwa dla mojej duszy przez to otrzymałem; to znaczy przez ochotne dawanie, starając się dawać według tego, co Bóg w Swej łaskawości zechciał mi darować. Dlatego mogę wzywać i błagać moich umiłowanych chrześcijańskich przyjaciół, aby wzięli to sobie do serca i rozważyli, że dotychczas pozbawiali się ogromnego duchowego błogosławieństwa, ponieważ nie przestrzegali zasady systematycznego dawania, dawania z tego, co Bóg w Swojej łaskawości zechciał im darować, i planowo, a nie jedynie pod wpływem impulsu – gdy są poruszeni przez kazanie misyjne czy o dobroczynności – ale systematycznie i automatycznie dając z zasady, jak im Bóg to umożliwił. Jeśli On powierza im jeden funt (lub na przykład pięć złotych – przyp. tłum.), to dać proporcjonalną część od tej sumy; jeśli otrzymają spadek 1000 funtów (lub 5 tysięcy złotych) to dać proporcjonalnie do tej sumy, jeśli powierzy im 10000 funtów (lub 50 tysięcy złotych) lub cokolwiek to może być, dać proporcjonalną część. Moi bracia, wierzę, że jeśli zdamy sobie sprawę z tego błogosławieństwa, to będziemy dawać z zasady; a jeśli tak, powinniśmy dawać sto razy więcej niż dotąd! Tak jak jesteśmy ogarnięci i przymuszeni miłością Chrystusa, tak Bóg nas raczy użyć; jeśli dajemy, On jest w stanie powierzać nam więcej i więcej. Niemożliwe jest wypowiedzieć do jakiej granicy Bóg może zawierzyć nam, lub jaką wielką może dać nam radość i zaszczyt i cenny przywilej dzielenia się z innymi. W ostatnich latach Bóg pozwolił, abym otrzymywał jeden spadek po drugim, i czasami 2 tysiące a nawet 3 tysiące rocznie mogłem rozdać i widzieć błogosławieństwo, przywilej, cudowny zaszczyt, że takiemu biednemu człowiekowi jakim jestem, może On tyle powierzyć! Dzięki łasce Bożej pragnę, aby być nikim innym tylko biednym człowiekiem, nie mającym nic, ani własnego domu, ani pieniędzy w banku, ani akra ziemi – całkowicie biednym człowiekiem; dzień po dniu polegając na Bogu, że zaspokoi wszystkie moje potrzeby łącznie z odzieżą, którą ubieram. Polegam na Bogu we wszystkim i jeszcze przyznał mi wielki zaszczyt i błogosławiony przywilej dania ponad 40 tysięcy funtów szterlingów przez ostatnie 50 lat. Zacząłem żyć jako szafarz Pana w 1830 roku. W niewielkim stopniu, tak jak byłem w stanie, dawałem i Bóg powiększał moje możliwości coraz bardziej, a teraz pozwala mi dawać w Jego służbie rok za rokiem 2 tysiące lub 3 tysiące funtów. A teraz, dlaczego to mówię? Aby zachęcić serca moich umiłowanych braci, aby starali się dawać systematycznie. Jeśli dotychczas tego nie robiłeś, zacznij teraz. To jest błogosławiona rzecz dla duszy, to jest błogosławiona rzecz dla twojego portfela a Bóg będzie powierzał ci więcej i więcej. Teraz nie mogę powiedzieć, naśladuj mnie, Georga Müllera; ale mówię, staraj się dawać; nawet jeśli to będzie bardzo mało, to dawaj systematycznie; nawet jeśli to będzie dwudziesta część twojego dochodu, dawaj systematycznie, a znajdziesz błogosławieństwo dla twojej duszy, a błogosławieństwo odnośnie szafarstwa będzie takie, że coraz bardziej będziesz zachęcony, aby iść tą drogą.
|
Myślę Sobie że...
Informacje Zborowe
Wydarzenia
|
niedziela, 19 września 2010
|
|
sobota, 18 września 2010
|
|
czwartek, 16 września 2010
|
|
piątek, 10 września 2010
|
|
środa, 25 sierpnia 2010 |
|
sobota, 14 sierpnia 2010 |


