| George Müller - "Cierń w ciele Pawła" |
|
|
| George Muller - Traktaty |
|
„W tej sprawie trzy razy prosiłem Pana” (2 Kor. 12,8). W ten sposób powinniśmy przynosić nasze sprawy przed Boga, mówiąc Mu o WSZYSTKIM, nie tylko o wielkich próbach, ale nawet o małych problemach, małych doświadczeniach. To jest Przyjaciel, którego mamy w niebie, który lubi nas błogosławić, któremu sprawia przyjemność pomaganie każdemu z Jego dzieci. Och, co za szczęście wzrastać coraz bardziej w świadomości przyjaźni naszego niebiańskiego Przyjaciela i mieć z Nim społeczność każdego dnia, więcej lub mniej przez cały dzień. Teraz słyszymy odpowiedź: „DOSYĆ MASZ, GDY MASZ ŁASKĘ MOJĄ”. To znaczy: „Jesteś Moim dzieckiem i z tego wynika, że Moje sposoby postępowania z tobą są najlepszymi możliwymi sposobami, i że masz w niebie Przyjaciela, który nigdy cię nie opuści ani nie porzuci. Jestem twoim Pomocnikiem za każdym razem i we wszelkich okolicznościach, i jeśli właściwie użyjesz tego, co otrzymałeś przez wiarę w Panu Jezusie, będziesz bezustannie mieć sposobność, aby uwielbiać Mnie we wszystkich okolicznościach i próbach!” Jeśli chodzi o to, co znaczy być uczestnikiem łaski, powinniśmy za każdym razem i we wszelkich okolicznościach być całkowicie zadowoleni z Bożego postępowania względem nas. Czy mamy radość czy smutek, chorobę czy zdrowie, pomyślność czy nieszczęście, WSZYSTKO, wszystko bez wyjątku jest pod kierownictwem i zarządzaniem Bożym. On daje nam bezustanne sposobności, aby Go wielbić. I to jest wielki cel naszego życia po nawróceniu – uwielbianie Boga każdej godziny z takiego miejsca i takich okoliczności w jakich zechciał nas postawić. A skutek będzie taki: Pokój i radość w Duchu Świętym przez cały czas jak dzień długi, kielich przelewać się będzie, radości nieba dobrą miarą będą wlane do naszej duszy, nawet teraz, kiedy jesteśmy jeszcze w ciele. I były to moje doświadczenia przez ponad 70 lat; im większa próba, im większy problem, tym bliższa pomoc Pana. Ciągle na nowo miałem wielkie trudności, ale nigdy nie zostałem opuszczony przez mojego Drogiego Pana. Często wydawało się, że muszę ugiąć się pod ciężarem, ale to nigdy nie nastąpiło i nigdy nie nastąpi, ponieważ Drogi Pan Jezus Chrystus nigdy nie porzuci Swego ludu. Im bardziej potrzebuję pomocy, tym bliższa jest Jego pomoc. Więcej modlitwy, więcej wiary, więcej ćwiczenia w cierpliwości przyniesie błogosławieństwo.
|
Myślę Sobie że...
Informacje Zborowe
Wydarzenia
|
sobota, 18 września 2010
|
|
czwartek, 16 września 2010
|
|
piątek, 10 września 2010
|
|
środa, 25 sierpnia 2010
|
|
sobota, 14 sierpnia 2010 |
|
poniedziałek, 02 sierpnia 2010 |


