NOWE ŻYCIE

"Radość z Pana jest naszą ostoją"

(Neh. 8.10)

George Müller - Traktaty

george_muller Kim był „Eliasz XIX wieku”?

George Müller (1805-1898), urodzony w Prusach, od najmłodszych lat kradł i oszukiwał. Nawrócił się podczas studiów teologicznych w Halle w Niemczech. Chciał zostać misjonarzem wśród Żydów, dlatego wyjechał do Londynu do Instytutu Misyjnego.

Zrezygnował jednak z tego i został kaznodzieją małego zgromadzenia. W 1830 roku ożenił się i przeniósł się do Bristolu. Bóg położył mu na serce troskę o sieroty z najbiedniejszych dzielnic tego miasta. Przez 63 lata prowadził sierocińce w oparciu o modlitwę z wiarą, nigdy nie mówiąc o swoich potrzebach nikomu, za wyjątkiem Boga. Motywem jego postępowania była chęć udowodnienia współwierzącym, że Bóg jest tak samo wierny Swojemu Słowu, jak w przeszłości. Zaopatrzenie sierocińców w odpowiedzi na modlitwę było zachętą dla ludu Bożego, by bardziej ufać swojemu Panu. Bóg przez Müllera udowodnił Swoją wierność!

Przez 63 lata służby Müller dał chrześcijańskie wykształcenie 122 683 dzieciom, a 1813 z nich wyznało swoją wiarę w Pana Jezusa Chrystusa przed opuszczeniem sierocińca. Około 250 tys. Biblii i prawie 1,5 mln Nowych Testamentów rozdał w kraju i zagranicą. Około 250 tys. funtów wysłał misjonarzom na całym świecie.

Skąd miał tyle pieniędzy? Nigdy nie pożyczał od ludzi, nic nikomu nie był dłużny. To Bóg dał mu 1 424 646 funtów 6 szylingów.

Dlaczego? Bo był wierny w małym, więc Bóg mógł powierzyć mu tak wiele.




George Müller - "Ochotny dawca" Drukuj Email
George Muller - Traktaty

Dzięki łasce Bożej, byłem przez 50 lat wierny zasadzie chrześcijańskiego dawania zgodnie z Pismem Świętym, i nie jestem w stanie wypowiedzieć, jaką obfitość duchowego błogosławieństwa dla mojej duszy przez to otrzymałem; to znaczy przez ochotne dawanie, starając się dawać według tego, co Bóg w Swej łaskawości zechciał mi darować.
Kiedy zacząłem, miałem względnie bardzo, bardzo mało do zaoszczędzenia; ale gdy dawałem, Bóg powiększał moje możliwości dawania, aż w końcu Bóg w Swej wielkiej łasce był łaskawy użyć takiego biednego bezwartościowego robaka jak ja i powierzyć mi rok po roku wielkie sumy pieniędzy do rozporządzenia. Wielu umiłowanych świętych pozbawia się cudownego duchowego błogosławieństwa nie dając nic z tego, co jako szafarzom, zostało im powierzone. Postępują tak, jakby to wszystko było ich własnością, jakby wszystko do nich należało, jakby już byli w posiadaniu dziedzictwa nieznikomego, nieskalanego i niezwiędłego. Zapominają, że nie mają nic, co by było ich własnością, że są wykupieni przez drogą krew Chrystusa i wszystko, co posiadają – ich cielesną siłę, ich czas, ich talenty, ich firmy, ich zawody, ich oczy, ich ręce, ich stopy – wszystko należy do Pana Jezusa Chrystusa, ponieważ On ich kupił Swoją kosztowną krwią.


AddThis
Więcej… [George Müller - "Ochotny dawca]
 
George Müller - "Jak poznać wolę Bożą?" Drukuj Email
George Muller - Traktaty

1. Na początku staram się wprowadzić moje serce w taki stan, żeby nie miało żadnej własnej woli w danej sprawie. Dziewięć dziesiątych problemów, jakie ludzie mają, leży właśnie tutaj. Dziewięć dziesiątych problemów zostaje pokonanych, kiedy nasze serca są gotowe wykonać wolę Pana, jakakolwiek by ona była. Kiedy ktoś naprawdę jest w takim stanie, to jest już niedaleka droga do poznania, co jest wolą Bożą.

2. Uczyniwszy to, nie zostawiam wyniku uczuciom lub powierzchownemu wrażeniu. Gdybym tak zrobił, mógłbym ulegać wielkim złudzeniom.


AddThis
Więcej… [George Müller - "Jak poznać wolę Bożą?]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 3 z 3