List do Rzymian 5.8 mówi nam: Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł.
Wyobraź sobie, że leżysz w szpitalu i umierasz na raka. Przychodzę do Ciebie i mówię "Przenieśmy wszystkie komórki rakowe z twojego ciała do mojego."
Gdyby to było możliwe:
Co stałoby się ze mną? Co stałoby się z Tobą? Ja bym umarł, a Ty byś żył. Umarłbym zamiast Ciebie.
Biblia mówi, że Chrystus wziął na siebie karę, na którą my zasłużyliśmy przez nasz grzech. On przyjął karę należną nam i umarł zamiast nas. Trzeciego powstał z martwych, dowodząc że śmierć i grzech zostały pokonane i że On sam naprawdę jest Bogiem.
Dobra nowina jest jeszcze lepsza...
List do Efezjan 2.8-9 mówi: Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.
Wiara oznacza zaufanie.
Pytanie: W czym musisz zaufać Chrystusowi?
Odpowiedź: Musisz polegać jedynie na Nim, że On przebaczy twoje grzechy i da Ci życie wieczne.
Dokładnie tak, jak gdy siadając na krześle opierasz na nim cały ciężar swojego ciała i nie starasz się utrzymać go w powietrzu swoim własnym wysiłkiem, tak musisz zaufać Chrystusowi, że zabierze Cię do nieba bez Twoich dodatkowych zasług.
Możesz jednak powiedzieć:
Chodzę do Kościoła..., Jestem porządnym człowiekiem..., Jestem osobą religijną..., Pomagam potrzebującym..., Nie kradnę...
Wszystkie te rzeczy są dobre, jednak, jak jest napisane, ani przyzwoite życie, ani chodzenie do kościoła, ani pomaganie biednym, ani żadna inna dobra rzecz nie mogą sprawić, że pójdziesz do nieba. Musisz złożyć jedynie swą ufność w Jezusie Chrystusie, a otrzymasz od Boga życie wieczne jako dar!
Zastanów się nad tym:
Nic na świecie nie jest ważniejsze od Twojej potrzeby zaufania Chrystusowi.